sobota, 12 sierpnia 2017

II część greckich wspomnień!

Tym razem czas na rejs po Morzu Jońskim, na piękne wyspy Paxos i Antipaxos, gdzie woda wygląda dosłownie jakby ją ktoś namalował farbami w kolory błękitu i turkusu. Jest ona tak krystalicznie czysta, że widać w niej dno zupełnie, jak przez szybę. Czegoś takiego w życiu jeszcze nie widziałam! Trudno było oderwać wzrok od takich widoków. Idealne miejsce na wypoczynek. Rejs po morzu do lazurowych wybrzeży trwał w jedną stronę 2,5 godziny po czym mieliśmy 1,5 godziny dla siebie. Po czasie wolnym spotkaliśmy się wszyscy przy statku i razem relaksując się, czując na twarzy morską bryzę, wróciliśmy na Korfu. Plusem tej wycieczki była m.in. polska przewodniczka, która opowiadała niezwykle ciekawe historie o tamtych miejscach. Będąc na wyspach mieliśmy okazję udać się do restauracji Taka-taka polecanej przez naszą przewodniczkę, w której jedzenie było bardzo smaczne choć przyznam szczerze nie miałam odwagi spróbować owoców morza.

środa, 2 sierpnia 2017

Kochani, dzień dobry w sierpniu!

Za nami już jeden miesiąc wakacji … Czy Wam ten czas również tak szybko leci? Im jestem starsza tym bardziej odczuwam szybki upływ czasu, ale dzisiaj mam dla Was post jeszcze z pięknych, lipcowych dni, spędzonych na słonecznej greckiej wyspie Korfu. W tym poście przedstawię Wam pierwszą część wakacji. Wakacje w Grecji były moim marzeniem już, gdy byłam dzieckiem i wreszcie mogłam je zrealizować. Wspaniałe wspomnienia- kto z Was miał okazję być na tej czy też innej greckiej wyspie na pewno potwierdzi, że jest co zwiedzać, a widoki są naprawdę zapierające dech w piersiach. Wszystkie zdjęcia krążące po Internecie czy stronach biur podróży nie odzwierciedlają tych pięknych krajobrazów, których widokiem mogłam napawać się przez cały tydzień. My wybraliśmy się na tegoroczne wakacje z biurem podróży ITAKA. Wszystko zaplanowaliśmy dużo wcześniej, bo aż z półrocznym wyprzedzeniem. Miejscem naszego pobytu był Messonghi Beach Corfu z opcją all inclusive. To był wybór na sześć! Rewelacyjne śniadania, obiady, kolacje. Każdy mógł znaleźć coś co lubił i co mu odpowiadało. Na stołach, aż „roiło” się od różnorakich przekąsek, ciast owoców, nie mówiąc o wyborze dań głównych będących specjałami kuchni wielu krajów europejskich. Pod względem wypoczynku również 10/10! Mieliśmy basen 10 metrów od pokoju, a tuż obok bo zaledwie 20 metrów dalej rozpościerała się piękna piaszczysta plaża. Lokalizacja idealna, jedynym minusem mogła być duża liczba turystów w tym hotelu, a nie każdy lubi tłumy, chociaż mi to absolutnie nie przeszkadzało. Osobiście polecam ten resort w szczególności na wypoczynek dla rodzin z dziećmi, jeżeli macie jakieś pytania na temat wakacji czy całego kompleksu chętnie odpowiem, a teraz zostawiam Was ze zdjęciami.