środa, 28 października 2015

Pudrowy szalik i rękawiczki

Złota polska jesień- nie ma nic piękniejszego. Właśnie w takiej scenerii dzisiaj przedstawiam Wam moją stylizacje. Tym razem główną rolę grają jasne kolory. Na pierwszy plan wysuwa się pudrowy szalik, którego nie zamieniłabym chyba z żadnym innym, gdyż jest bardzo milutki w dotyku i bardzo ciepły. Rękawiczki bez palców są idealne na taką porę roku. Do tego szary, długi kardigan, który również należy do moich ulubieńców, zwykły biały t-shirt oraz różowo-szare buty New Balance. Całej stylizacji uroku dodaje jeansowy plecaczek. Ten typowo sportowy outfit idealnie nadaje się na szkolny look. Co o tym myślicie?? Piszcie w komentarzach. Udanego wieczoru ;)



wtorek, 20 października 2015

Fotorelacja ze Szkocji- część 2

Tym razem przyszedł czas na drugą część mojej fotorelacji. Dzisiaj zaprezentuję Wam moi kochani zdjęcia z miejsc takich, jak stadion Celtiku Glasgow, stadion Glasgow Rangers, katedrę św. Mungo, która kusi gotycką architekturą oraz ogromny cmentarz usytuowany nieopodal na wzgórzu. Z tego właśnie cmentarza możemy zobaczyć całe miasto. Widok jest niesamowity. Są to miejsca, które warto odwiedzić i zobaczyć na własne oczy. Oprócz zwiedzania nie zabrakło nam czasu także na zakupy, a nawet powiedziałabym, że to one zajęły nam najwięcej czasu, ale naprawdę było warto. Może nawet pojawi się post z zakupowego szaleństwa . Na pewno o tym pomyślę, a co do stylizacji dominowały proste i wygodne, ponieważ wiele godzin spędziliśmy na spacerowaniu, więc wygoda odgrywała tu rolę pierwszoplanową. Ubrania, które miałam na sobie w większości już pojawiły się na moim blogu, ale jeżeli macie jakieś pytania na temat stylizacji czy innych rzeczy zapraszam do pisania, a ja zapewne odpowiem na nie wszystkie. Do zobaczenia ;)

piątek, 16 października 2015

Fotorelacja ze Szkocji- część 1

Nadszedł czas na przedstawienie pierwszej części  fotorelacji ze Szkocji, a dokładniej z miasta Glasgow. Przebywałam tam wraz z moim chłopakiem przez pięć dni. Mimo tego, że czas nieubłaganie i bardzo szybko mijał, mamy kolejną porcję wspaniałych wspomnień. Klimat Szkocji zarówno ten przyrodniczy, jak i otoczka w postaci historii i kultury zdecydowanie różnią się od naszego poprzedniego celu podróży- Paryża. Osobiście ten wyjazd uważam za bardzo udany. Miałam okazję zobaczyć wiele ciekawych miejsc, a co dla blogerki ciekawsze pochodzić po butikach, galeriach i innych sklepach. Według mnie jest to raj dla kobiet lubiących spędzać długie godziny na zakupach. W tej części przedstawiam Wam kilka zdjęć z wypadu do ogrodu botanicznego, w którym mogłam zobaczyć niespotykane na co dzień gatunki roślin. Najbardziej urzekające były olbrzymie rośliny pochodzące z amerykańskich i azjatyckich dżungli. Wszystkie kwiaty i rośliny znajdują się w specjalnych szklarniach, które są przystosowane dla określonych gatunków. Naprawdę  jest na co popatrzeć. Gorąco Wam to polecam. Kolejnym miejscem, do którego się wybraliśmy była galeria sztuki i muzeum Kelvingrove. Olbrzymie muzeum jest pełno fascynujących eksponatów m.in. mowa tu o pięknych obrazach znanych artystów takich, jak Van Gogh czy Salvador Dali, którego dzieło „Ukrzyżowanie Chrystusa” jest najdroższym eksponatem w Kelvingrove. Każde zwiedzane przez nas miejsce miało w sobie inna magię i niepowtarzalny urok.  Choć nie jestem wielką entuzjastką chodzenia do muzeów to wypad ten wspominać będę bardzo pozytywnie. Serdecznie zapraszam do obejrzenia pierwszej części zdjęć z tego wypadu, a w najbliższych dniach pojawi się kolejna. Miłego weekendu kochani :*