niedziela, 23 października 2016

TOP4 tusze do rzęs

Tym razem tematem posta będą moje ulubione mascary, które testowałam przez ostanie pół roku. Faworytem okazał się tusz do rzęs marki ASTOR Big& Beautiful, który świetnie rozprowadza się po rzęsach dzięki swojej delikatnej konsystencji. Oprócz tego pogrubia je i nie skleja, na czym bardzo mi zależało. Cena tego produktu w drogeriach to ok. 40 złotych, jednak jest ona jak najbardziej adekwatna do jakości. Jak dla mnie jest perfekcyjny. Numerem dwa została mascara marki WIBO, która posiada bardzo wygodną szczoteczkę, rzęsy dzięki niej się nie sklejają, a co więcej nabierają niesamowitej objętości. Minusem tego produktu jest to, że po kilku godzinach tusz niestety się kruszy, ale dużym plusem jest cena, gdyż nie kosztuje on nawet 15 zł. Trzecim typem okazał sie MAYBELLINE Lash Sensational Intense Black. Na początku nie byłam do niego przekonana mimo tego, że słyszałam o nim wiele pozytywnych opinii. Posiada on bardzo wygodną szczoteczkę w kształcie wygiętego wachlarza, więc może dotrzeć nawet do najmniejszych włosów. Co do objętości nie zachwycił mnie tak jak ASTOR, ale mogę pochwalić go za mocny, nasycony kolor. Ostatnim tuszem, jaki używałam jest Volume mascara firmy MY SECRET. Bardzo go lubię ze względu na dwustopniową szczoteczkę, która podobnie jak MAYBELLINE dociera do tych najmniejszych włosków, również je pogrubiając. Polecam go głównie ze względu na cenę, gdyż koszt tego produktu to ok. 15 zł. Możemy tą maskarę dostać bez problemu np. w drogerii Natura. Czy Wy stosujecie lub miałyście okazję stosować któryś z tych produktów? Być może znacie inne produkty, które możecie mi polecić? Czasami warto spróbować jakichś nowych kosmetyków, więc chętnie je wypróbuje. Czekam na Wasze komentarze i życzę miłego wieczoru.

piątek, 7 października 2016

Jesienne nowości

Jeszcze niespełna miesiąc temu mogliśmy cieszyć się pięknym słońcem, a dzisiaj kochani prezentuje Wam stylizację w klimacie jesiennej pogody. Każda pora roku ma swój własny urok, tak też jest w przypadku jesieni, która kojarzy mi się z pięknymi, malowniczymi krajobrazami. Jednak powracając do tematu stylizacji postawiłam na futrzaną kamizelkę ze sklepu internetowego cndirect. Jej zakup był strzałem w dziesiątkę, ponieważ idealnie nadaje się na chłodniejsze dni. Można założyć ją zarówno na ramoneskę, jak i grubszy sweter. Zapewne wykorzystam ją na wiele sposobów i jeszcze pojawi się na blogu w innej odsłonie. Kolejnym elementem stylizacji jest sukienka, którą udało mi się zakupić jeszcze podczas letnich wyprzedaży, jednak na swoją premierę czekała, aż do dzisiejszego dnia. Polecam ją przede wszystkim ze względu na materiał, który jest bardzo ciepły i miły w dotyku. W kwestii dodatków postawiłam na żółtą torebkę, która miała na celu ożywić całe zestawienie. Jaka jest wasza opinia na temat tej stylizacji?

Sukienka- MOHITO|Kamizelka- CNDIRECT|
Botki- CZERWONA STOPA| Torebka- H&M|