piątek, 26 lutego 2016

Kosmetyki do pielęgnacji ciała

Kochani, witam Was serdecznie! Tym razem przychodzę do Was z wpisem, o którym już dawno wspominałam. Co prawda mój blog poświęcony jest stylizacjom, które są tworze na co dzień, a także moim podróżom. Czasem jednak warto pokazać coś nowego. Mianowicie chciałabym Wam przedstawić kosmetyki, których używam do pielęgnacji skóry ciała oraz dłoni. Dbanie o naszą skórę jest bardzo ważnym aspektem, a w okresie zimowym powinniśmy myśleć o tym podwójnie. Szczególnie wtedy jest ona bardzo często sucha zarówno na buzi, ale także na rękach i nogach. Związane jest to przede wszystkim z wiatrem i suchym powietrzem, które towarzyszy ogrzewaniu mieszkania. Jednak wszystkiemu da się zaradzić. Co prawda zanim dobierzemy kosmetyki, które będą odpowiednie do naszego typu skóry może minąć wiele czasu, ale warto szukać i później mieć satysfakcję z efektów działania. Na samym początku chciałabym pokazać Wam kremy, jakie stosuje. Pierwszy z nich to BETTY, które otrzymałam w prezencie zagranicy. Kiedy pierwszy raz go użyłam od razu zafascynował mnie delikatny, brzoskwiniowy zapach. Szczerze mówiąc nie spotkałam się z nim nigdy w Polsce i nie wiem czy jest dostępny, ale jest świetny i niesamowicie nawilża dłonie. 


Kolejnym kremem, który używam jest krem do rąk marki ZIAJA z proteinami kaszmiru i masłem shea. Należy on również do moich ulubionych. Łączy ze sobą przyjemny zapach, wydajność i doskonałą ceną. Warto zaznaczyć, że bardzo szybko się wchłania. 


Największy problem w okresie zimowym mam z cerą, która co roku, na przełomie grudnia i lutego jest bardzo wysuszona. W tym roku udało mi się znaleźć krem, który bardzo dobrze nawilża, co w moim przypadku jest priorytetem. Jest nim lekki krem odżywczy NIVEA CARE. Jego dużym atutem jest to, że po użyciu kremu skóra staje się miękka i przyjemna w dotyku. 

Na samym końcu tego wpisu prezentuje Wam masło do ciała z BIELENDY, który również należy do moich ulubieńców. Jego główne składniki to kakao i orzech laskowy, co daje niesamowite połączenie. Po życiu tego kosmetyku ciało staje się zregenerowane i zmysłowe. Warto też dodać, że duże, 200 ml opakowanie jest bardzo wydajne. Z tej serii polecić mogę także masło o zapachu malinowym, które ma identyczną konsystencję oraz piękny, świeży zapach. 


6 komentarzy:

  1. Uwielbiam wszystkie kremy do rak do ciała różnie... Jak mam humor 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy produkt ma słodkie opakowanie. Jednak jestem ciekawa tego masełka z Bielenda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nice lotion, you have a great blog! xoxo

    www.love-joice.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam krem do rąk z Ziai, ale dla moich wymagających dłoni jest zbyt słaby (zwłaszcza jesienią i zimą). Z chęcią wypróbowałabym masło Bielendy, bardzo lubię tą firmę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Same cukiereczki :) uwielbiam produkty Ziaja :)

    OdpowiedzUsuń